"Monitoring przestrzeni otwartej" i "Monitoring przestrzeni zamkniętej" pokazują niebezpieczeństwo jakie może nas spotkać w związku z ciągłym obcowaniem z wyimaginowaną, wirtualną rzeczywistością.
Wkroczenie w świat wyimaginowany, zaspokajający pragnienia, niezobowiązujący i niezawodny sprawia, że posuwamy się głębiej w konstruowaniu go i poznawaniu jednocześnie. Nie zastanawia już ucieczka od właściwej rzeczywistości w wirtualną - ludzka tożsamość zmienia się i przybiera formę otwartą. Dwie potoczne przestrzenie (otwarta i zamknięta) poddane procesowi kontroli (monitoringu) znikają z ekranów w momencie wyczerpania się baterii, a obraz kontrolny pojawiający się po charakterystycznym "śniegu" medialnym jest kwintesencją owych wewnętrznych i zewnętrznych światów. W przypadku przestrzeni otwartej obrazem kontrolnym jest idealny kwiat na pięknej zielonej trawie a w przypadku przestrzeni zamkniętej kiczowaty obrazek z kotkiem na tle powszechnie używanych do wystroju mieszkań drewnopodobnych paneli. Być może tylko ten obraz (kontrolny) jest jedyną szansą ujrzenia idealnego - medialnego świata. Ten świat, który widzimy zanim wyczerpie się bateria istnieje wraz z naturalną barierą, którą jest siatka ogrodzeniowa czy firanka w oknie.