![]() |
| Lucim żyje 2009-04-03 19:00 do 2009-05-31 http://www.csw.torun.pl/wystawy/baza-wystaw/lucim-zyje Bownik i Marcelina Gunia, kuratorka: Monika Weychert-Waluszko
|
W Polsce jest dziewięćset miast i pięćdziesiąt sześć tysięcy wsi... W polskiej kulturze wieś zajmuje szczególne miejsce. „Ale wiocha” – mówią niektórzy, kiedy im się coś nie podoba, jest beznadziejne, niemodne, niewłaściwe czy w złym guście. Ale jednocześnie wieś jest miejscem ucieczek, zaszywania się, znikania; jest obszarem wolności, przestrzenią, w której powstają sekty, komuny, enklawy, gdzie realizuje się artystyczne plenery. Ten ambiwalentny stosunek: wyparcia i kompleksów, przeplatający się z chłopomanią i idealizacją życia w zgodzie z naturą, stworzył dwa równie silne stereotypy – czarny i biały - skutecznie przesłaniające prawdziwy obraz wsi. Lucim żyje to nieuporządkowana kolekcja, przywołująca cechy sztuki ludowej: deformacje, dysproporcje, otwartość, mieszanie treści i mieszanie form. Odpustowy kram oferujący wiele idei i spojrzeń. Wystawa Lucim żyje podejmuje trzy kolejne najczęściej mitologizowane wątki: domu, przyrody i społeczeństwa, w kontekście związanych z nimi utopii. Odkąd Kochanowski napisał słowa: wsi spokojna, wsi wesoła, tradycja bukoliczna zdominowała widzenie wsi w Polsce. Raj to miejsce podarowane ludziom przez Boga, natomiast utopie realizują ludzką wizję porządku, lepszego życia, pełnego szczęśliwości i pozbawionego nędzy. Biorący udział w projekcie artyści, patrząc przez pryzmat przestrzeni, rzeczy, dokumentów, śladów, drobiazgów, stworzyli współczesny komentarz do różnie pojmowanych utopii wsi, od tych wcielonych w życie jak PGR-y czy biotechnologie, do zupełnie futurystycznych, nierealnych. Koncepcja wystawy wyszła od obchodów 30-lecia grupy lucimskiej, której działalność była wyjątkowa na polu sztuki wizualnej w Polsce. Formuła projektu jest zaprzeczeniem wystawy retrospektywnej, historyzującej i muzealnej. Stąd tytuł: Lucim żyje, który, z jednej strony, ma za zadanie uzmysłowić spektakularną ciągłość projektu, a z drugiej - postawić działania grupy lucimskiej w polilogu postaw wobec problemu wsi, wciąż żywego, a często pomijanego. Uzyskana polifonia głosów pozwoli przywrócić fenomen wsi do dyskursu sztuki, ponownie poddać go krytycznej refleksji oraz, jednocześnie, w pełni docenić działania w Lucimiu jako konsekwentną i osobną drogę twórczą Bogdana i Witolda Chmielewskich oraz Wiesława Smużnego. Działania Grupy 111 jawią się jako pewnego rodzaju utopia: chęć odnowienia archetypicznego sposobu przeżywania, postawionego w kontekście współczesności jako „wytwarzania wartości żywych w świadomości społecznej”, niejako „produkowania” nowych – przyszłych tradycji lokalnych.
OBIEG Kronika towarzyska: link
|
|